Zajęcia prowadziła Sonia która jakoś specjalnie też nie przypadła mi do gustu. Faktycznie w ogóle się w tym nie czułam nie ogarniałam, może dlatego że faktycznie nie mam poczucia własnego CIAŁA a tam głównie o to chodzi, To nie ZUMBA gdzie oddajesz swoją energie a ruchy nie musza być taki kobiecie i seksi. Wiec ja po 30 min miałam ochotę wyjść ;p. Po godzinnych zajęciach wynagrodziłyśmy to sobie energią i zabawną na Zumbie z Bartkiem ;))
Ale kilka informacji dla WAS pewnie jak bym pochodziła jeszcze na kilka zajęć to było by lepiej wiec nie speszajcie się :P
- To nowy program taneczno-fitness'owy, który w Azji popularnością pobił największe światowe programy fitness, a teraz wielkimi krokami wkracza na rynek europejski i amerykański.
- Twórcą programu jest Alejandro Angulo - znakomity tancerz i choreograf, od lat związany z firmą NIKE, międzynarodowy prezenter, jeden z najpopularniejszych osobowości w branży dane-fitness na świecie.
- Nazwa "salsation" to połączenie słów "salsa" i "sensation".Słowo "salsa" zostało użyte tu nie tylko jako styl tańca z Ameryki Łacińskiej, ale przede wszystkim jako sos (z języka hiszpańskiego salsa=sos), czyli mieszanka wielu stylów, rytmów, kultur.
- Salsation opiera się na radości, którą niesie taniec, ruch, ale także kładzie mocny nacisk na muzycznej interpretacji poszczególnych choreografii. Zajęcia są otwarte dla wszystkich, zarówno początkujących, jak i profesjonalistów. Każdy, kto kocha taniec, jest mile widziany.
- Oprócz bazowych kroków poszczególnych choreografii oraz izolacji warm-up, dzięki salsation można lepiej zrozumieć i zinterpretować muzykę. Uczestnicy dzięki zajęciom zapoznają się z ruchami i ich techniką, co pozwoli im na łatwiejsze i dokładniejsze podążanie za instruktorem, a także na własną interpretację taneczną. Salsation łączy w sobie technikę tańca, muzykalność, trening funkcjonalny i oczywiście świetną zabawę.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz